Szukaj
  • WOPR Katowice

BEZPIECZNE MORSOWANIE

Morsowanie staje się powoli naszym sportem narodowym, z czego my, ratownicy, niezwykle się cieszymy. Każda aktywność nad wodą jest wspaniałą okazją dbania o zdrowie, możliwością wypoczynku oraz promocją sportowego stylu życia.


Zanurzanie się w zimniej wodzie niesie ze sobą jednak również pewne ryzyko - nie będziemy tu dziś pisać o szoku terminczynym i ewentualnych problemach kardiologicznych. Dużo poważniejszym zagrożeniem jest brak wyobraźni. Coraz częściej z całego świata docierają do nas informacje o utonięciu właśnie podczas morsowania.


Zapewne większość z Was wie, że podczas przebywania na lodzie - nie wolno trzymać rąk w kieszeniach. To ważne, bo gdy lód pod nami się zarwie, możemy szeroko rozłożyć ręce i nie wpaść pod taflę. Ta sama zasada dotyczy osób morsujących.


Częstym zagrożeniem jest nie tyle samo zarwanie tafli, co wspomniany wcześniej brak przewidywania. Morsy - śmiałkowie wskakują do przerębla i wpadają pod lód, spod którego nie ma już drogi ucieczki. To samo zdarza się przy próbach pokonania nawet kilkumetrowej odległości pomiędzy dwoma przeręblami.


Pod lodem zupełnie zmienia się kąt padania światła i wszelka optyka. Dla osoby znajdującej się pod taflą, wybity przerębel z odległości nawet metra staje się niewidoczny. Nawet wyczynowcy pływający pomiędzy przeręblami czy nurkowie robią to z odpowiednią asekuracją.


Dokładnie widać to na poniższej fotografii, na której nasz instruktor Jarek Zwierzyna bije rekord Guinessa w nurkowaniu pod lodem pomiędzy przerębalami na dystansie 50 metrów. Warto podkreślić dokładnie przygotowaną za pomocą tzw. poręczówki trasę, zabezpieczenie linami oraz asekurację płetwonurków. Nie wspominając oczywiście o wielomiesięcznym treningu i przygotowaniach.


Reasumując: nie wskakujcie do przerębli, bo może skończyć się to tragedią. To samo dotyczy pływania między przeręblami. Niech chęć zrobienia filmu czy dobrego zdjęcia nie przysłoni zdrowego rozsądku. Pamiętajmy - woda nie jest naszym naturalnym środowiskiem a z żywiołem nie mamy najmniejszych szans.